Zobacz nasz poradnik, który opisuje najważniejsze techniki walki z patoparkowaniem.
Gdzie „to”, to najczęściej konkretna sytuacja na chodniku/trawniku/ulicy. Pamiętaj, że Uprzejmie Donoszę nie jest magiczną aplikacją do generowania mandatów. Nawet, jeśli nie zostaniesz wezwany świadka, to zamienienie twoich zdjęć w mandat wymaga realnej pracy strażników miejskich.
Przyjmij, że na każde twoje zgłoszenie Straż Miejska musi poświęcić kilka godzin swojej pracy. I wtedy zastanów się, czy przypadek, który chcesz zgłosić jest warty tego wysiłku.
To zależy od miasta w którym zgłaszasz. Dowiedz się więcej na stronie Czy straż miejska wezwie mnie na przesłuchanie?
Mandat wystawiany jest za czynność, a nie stan. Oznacza to, że jeśli ktoś zaparkował nieprawidłowo, i stoi tam tydzień, to nie dostanie siedmiu mandatów. Nawet jeśli wyślesz w tym czasie dziesięć zgłoszeń. Zmarnujesz tylko czas strażników.
Oczywiście z inną sytuacją mamy do czynienia, gdy ktoś codziennie staje w określonym miejscu. Wtedy faktycznie każde zgłoszenie może zakończyć się mandatem. Weź jednak pod uwagę, że od twojego pierwszego zgłoszenia, do momentu w którym kierowca otrzyma wezwanie może minąć miesiąc. Dlatego jeśli masz do czynienia z recydywistą, to postaraj się z nim skontaktować. Włóż kartkę za wycieraczkę. Podejdź kiedy parkuje albo odjeżdża.
Jeśli powyższe nie pomoże, to częstotliwość zgłoszeń pozostawiam już twojemu sumieniu. Autor zgłasza recydywistów nie częściej niż raz w tygodniu.
Dlatego, że nikt nie udowodnił, że SM lub Policja faktycznie zastosuje kumulację kar. Natomiast mamy dziesiątki dowodów na to, że wskazywanie kilku kategorii skutkuje czymś odwrotnym: kierowca dostaje jeden mandat za pozycję, za którą grozi najmniejszy mandat i najmniej punktów. Klasyką jest ukaranie mandatem za „parkowanie z dala od krawędzi jezdni„ (100 zł + 1 pkt) za jazdę po chodniku.
Wybierz jedną kategorię — tę, która jest najbardziej oczywista i jednocześnie najbardziej adekwatna do sytuacji.
Są dwa wyjątki od tej zasady:
Zapewne prędzej czy później spotkasz się z odmową podjęcia czynności przez SM, ponieważ „teren leży poza pasem ruchu drogowego”. Urząd miasta także może ci odmówić postawienia słupków wskazując, że teren nie jest w zarządzie gminy.
Dlatego przydatną umiejętnością jest określenie kto jest właścicielem interesującego nas terenu.
Niestety nie jest to trywialne. Ze względu na konflikt między UODO i MS, państwowe i gminne serwisy mapowe nie zawierają informacji na temat właściciela działki.
Poniżej przestawiam przykładowe sposoby dla trzech miast:
Nie możesz, bo Uprzejmie Donoszę nie jest aplikacją. Jest mobilną stroną WWW, która jednak dość skutecznie udaje aplikację (szczególnie na telefonach z Androidem). Zobacz jak zrobić sobie wygodny skrót do Uprzejmie Donoszę.
Pracuję nad tym.
Tymczasem, jeśli jednak masz potrzebę uzupełnienia zgłoszenia o dodatkowe informacje (zdjęcie, film, uwagi o których zapomniałaś/eś), to jest na to prosty sposób:
Niestety nie. Nawet gdybym udostępnił taką funkcję, to przecież nie poprawiłoby już wysłanego emailem zgłoszenia. Natomiast możesz dodać informacje w wątku mailowym.
Napisz na grupie wsparcia użytkowników Uprzejmie Donoszę. Idealnie, jeśli będziesz mieć zrzut ekranu prezentujący problem, oraz krótki opis jak udało się do tej sytuacji doprowadzić.
Moje doświadczenia, poparte informacjami od użytkowników wskazuje na to, że raczej nie. SM może zignorować anonimy. Ale zgłoszenie przygotowane przez Uprzejmie Donoszę ma komplet informacji, w tym kluczowe dane kontaktowe zgłaszającego.
Natomiast często nie informują o przyjęciu zgłoszenia oraz rozpoczęciu sprawy. Nie krępujcie się pytać i domagać informacji zwrotnej. W korespondencji z SM zawsze warto podawać numer rejestracyjny, datę i adres wykroczenia.
Nieznany jest przypadek przekonania SM/Policji do zaprzestania tego procederu za pomocą oficjalnych pism. A wielu próbowało. Sam dotarłem do prezydenta miasta. Inni dotarli do wojewody i komendy wojewódzkiej policji. Bez skutku.
Nie jesteś jednak bezbronna/y. Oto kilka sposobów na radzenie sobie z tym problemem:
Jeśli zgłaszasz do Straży Miejskiej/Gminnej, to spróbuj wysyłać im zawiadomienia za pomocą e-Doręczenia. Każda jednostka SM/GM ma obowiązek posiadania takiego adresu a twoje zawiadomienie będzie miało moc podpisanego pisma wysłanego listem poleconym. SM Kraków, po wielu latach walki uklękła przed e-Doręczeniem.
Możesz też spróbować w ustawieniach aplikacji domyślnego odbiorcę zgłoszeń z SM na Policję. To pomaga w części miast.
Warto oczywiście domagać się zwrotu za przesłuchanie. To także działa otrzeźwiająco.
To, co zadziałało w moim wypadku to pokazanie komendantowi, że każda moja wizyta na komisariacie kończy dwudziestoma dodatkowymi zgłoszeniami. Bo w okolicy komisariatu skandalicznie parkują Policjanci.
Tak. Dowiedz się więcej na stronie jak uzyskać zwrot środków za przesłuchanie.
Część SM (oraz komisariatów) odmawia wszczęcia postępowania na podstawie wysłanej wiadomości e-mail. Nalegają, żeby „dzwonić”.
W takiej sytuacji spróbuj argumentować, że nie prosisz o interwencję, bo całe wykroczenie trwa czasem 15 minut i nie dojadą. Jeśli będziesz potrzebował(a) interwencji, to z radością zadzwonisz. Natomiast tutaj wnosisz o ukarania z pozycji świadka popełnionego wykroczenia.
Zachęcam także do wysłania im zgłoszenia z pomocą e-Doręczenia. Nie mamy jeszcze doświadczeń w tej kwestii bo to bardzo nowe rozwiązanie. Będziesz miał(a) własne, to koniecznie do mnie napisz!
Dowiedz się więcej na stronie Jak napisać zażalenie na decyzję straży miejskiej lub policji?
Uprzejmie Donoszę działa wszędzie tam, gdzie istnieje możliwość zgłoszenia wykroczenia za pomocą poczty elektronicznej lub EPUAP. W praktyce oznacza prawie każdą miejscowość w Polsce.